MiTo – mi to bardzo pasuje
Opublikowane: 7 października 2011MiTo jest dla nas lokalem szczególnie ważnym. Oprócz projekcji konkursowych filmów to tutaj, 21 października o godz. 18.00 odbędzie się KICK OFF naszych drużyn. To właśnie w MiTo dowiecie się jaki gatunek powinien mieć film, który nakręcicie, jaki rekwizyt musicie w nim wykorzystać, jaki bohater musi w nim zagrać czy w końcu poznacie kwestie, która musi być wykorzystana w filmie.
Poza miłą obsługą, otwartymi i serdecznymi właścicielami (a są nimi: Piotr Seweryn Rosół, Paweł Rosół i Michał Dąbrowski), MiTo zaskakuje ładną i dobrze zorganizowaną przestrzenią.
Jest to dawna Galeria Mito. Mimo, że miejsce przeszło niemałą rewolucję, to przekształcając je w lokal nie zapomniano o tradycjach i w MiTo można kupić nowoczesne obrazy. Mało tego – można kupić i książki. Jeśli będziesz między Placem Konstytucji a Politechniką wpadnij do MiTo na kawę, kanapkę i relaks w otoczeniu obrazów, czasopism i książek. Możesz rozłożyć się na wygodnej kanapie i zanurzyć się w lekturze lub Internecie. W MiTo można bowiem wypożyczyć iPada i skorzystać z internetu.
Sami o sobie piszą tak:
Co mamy, czego inni nie mają (a bardzo chcieliby mieć)?
- kawiarnię (pierwsza kawa w mieście, bogactwo wypieków francuskich, śniadania, lunche, before party…). Do każdego zamówienia dostaniesz „Gazetę Wyborczą”,
- księgarnię (literatura polska i światowa, nauki społeczne i humanistyczne, książki dla dzieci, albumy: sztuka, architektura, dizajn, fotografia, moda…),
- kiosk (prasa polska i zagraniczna: dzienniki, tygodniki opinii, pisma literackie, magazyny lifestylowe, czasopisma poświęcone architekturze, sztuce, dizajnowi, modzie, fotografii…),
- galerię (sztuka najnowsza: malarstwo, rzeźba, grafika, fotografia, plakat; nowoczesne wzornictwo, pracownia portretu…)
- postmodernistyczne biuro architektoniczne,
- wydarzenia (wystawy, spotkania z artystami, rozmowy z pisarzami, panele dyskusyjne, pokazy filmowe, wykłady o sztuce, filmie, teatrze, literaturze, warsztaty…),
- IT (wi-fi, iPady, tv, airprint…).
Serdecznie polecamy to miejsce. Wiele razy spotykałyśmy się tam planując kolejne etapy 48 hfp Warsaw i właściwie dopiero tam, spontanicznie zdecydowałyśmy połączyć nasz festiwal z MiTo art books café. Warto!
Zapraszamy:
ul. Waryńskiego 28, Warszawa
opr. Marta Wiktorowicz